Decoupage jako hobby.

Sztuka decoupage’u jest rękodziełem, wspaniałymi przedmiotami, których wzory są tworzone od podstaw przez ludzi, którzy chcą nie tylko tworzyć, ale i dzielić się swoją pasją. Owe hobby może okazać się wciągające, już po zrobieniu pierwszej pracy. Po pierwsze takie tworzenie może sprawdzić wielką przyjemność, a zarazem jest to hobby, które wymaga sporej kreatywności i podejmowania nowych wyzwań, zaś po drugie może sprawić ogromną satysfakcję z radości drugiej osoby, która widzi, co wychodzi spod ręki. Ze sztuki decoupage’u można wyczarować naprawdę niesamowite cuda. Niegdyś spore problemy sprawiało skompletowanie niezbędnych materiałów, bowiem nie było kleju, więc motywy zostawały przyklejane na deseczkę za pomocą białka. Był to taki domowy, tani, ale niezbyt dobry sposób. Osoby, które teraz zaczynają swoją przygodę z ciekawym hobby, jaki jest decoupage, mają wszystko wystawione jak na dłoni, a to za sprawą mnóstwa sklepów internetowych i realnych w poszczególnych miastach, które w swych ofertach posiadają profesjonalne papiery z najróżniejszymi motywami. Takich wzorów jest całe mnóstwo, a niektóre są naprawdę piękne i można z nich super czarować.

Co jest niezbędne?

W sztuce decoupage’u niezbędne są papierowe motywy, farby akrylowe klej, lakier i przede wszystkim dobre chęci. Jak już się pozna podstawowe techniki, wtedy można postarzać powierzchnie na najprzeróżniejsze sposoby, stosować rozmaite preparaty przyciemniające, patynujące, powodujące spękania. Na rynku dostępnych jest wiele wzorów do wycinania, bardzo popularne są na przykład aniołki z obrazów Rafaela, a motywów kwiatów czy starych młynków jest właściwie nieograniczona ilość. Niektórzy do robienia decoupage’u wykorzystują po prostu zwykłe papierowe serwetki, z których wycinają wzory. Jednak bibułkowe serwetki, gdy nasiąkną klejem, trudniej się przyklejają do powierzchni przedmiotu. Mniej wprawieni w ową sztukę powinni raczej korzystać ze wzorów, które są wykonane z bardziej elastycznego tworzywa. Niestety, są o wiele droższe. Należy tutaj wspomnieć, że istotą decoupage’u jest to, by wzór przykleić tak, aby nie było widać, że został naklejony.

Moda na wycinanki.

Narodziny decoupage’u miały miejsce w XVII wieku, kiedy popularne stały się meble pochodzące z Dalekiego Wschodu wykańczane laką. Europa oszalała na punkcie lakowanych przedmiotów, a zamówienia przerosły możliwości wytwórcze producentów na Dalekim Wschodzie. Korzystając z ogromnego popytu, weneccy rzemieślnicy zaczęli produkować meble imitujące dalekowschodnią lakę, zwane ‘lacca contrafatta’, co w wolnym tłumaczeniu oznacza podrobioną lakę. Nazwa “decoupage” powstała w wieku XX i pochodzi z języka francuskiego. W dosłownym tłumaczeniu znaczy tyle, co wycinanka. W tak pięknej sztuce, jaką jest decoupage, można popełnić sporo błędów. Przede wszystkim człowiek tak bardzo chce zacząć z tym tworzeniem, że nie patrzy na jakość wykonania, tylko popada w szał obklejania. Czasami aż świerzbią ręce, żeby czegoś nie zmalować. Bardzo łatwo jest zrobić coś kiczowatego przez zastosowanie nieodpowiednich kolorów farb oraz poprzez przeładowanie motywu papierowego.

Trzy kroki decoupage’u.

Pracę zaczyna się od wycięcia gotowego wzoru ze specjalnego papieru. Potem nakleja się go na wcześniej pomalowaną lub odpowiednio przygotowaną powierzchnię przedmiotu, który chce się udekorować i stosując różne techniki i triki, robi się wszystko, aby nie było widać, że wzór został naklejony, bo to jest istotą decoupage’u. Służą temu specjalne metody maskujące, przedmiot można polakierować, pomalować czy “pobrudzić”. Położenie na naklejone elementy kilku warstw lakieru powoduje, że giną “przejścia” między naklejką a podłożem oraz daje efekt zatopienia motywu w szkle. Technika tradycyjna zakłada pokrycie udekorowanego przedmiotu 30-40 warstwami lakieru, które są zeszlifowane papierem ściernym, aż do uzyskania absolutnej gładzi. Przyklejając obrazki na różnych warstwach, można uzyskać trójwymiarowy efekt. Ciekawe rezultaty daje zastosowanie lakierów samopękających, dzięki którym na przedmiotach pojawiają się spękania i pobrudzenia. Po takiej obróbce nowy przedmiot wygląda jak stary, pokryty patyną czasu i udaje bezcenną pamiątkę po pradziadku. Do wykończenia można wykorzystać również papierowe zdobienia, koraliki czy inne dodatki, a efekt końcowy ograniczony jest jedynie przez wyobraźnię i wprawę twórcy.

Czym jest decoupage?

Decoupage (czytaj ‘dekupaż’) po francusku znaczy wycinanka. Niektórzy ten rodzaj twórczości nazywają techniką serwetkową. Technika ta jest wprost stworzona dla tych, którzy nie potrafią malować, a chcieliby się twórczo wyżyć. Można ozdabiać właściwie wszystko, od pudełek, kubeczków, poprzez doniczki i meble, a na samochodach i motocyklach kończąc. Fachowcy twierdzą, że aby nauczyć się stosować decoupage, nie trzeba mieć żadnych specjalnych zdolności plastycznych poza jedną, a mianowicie zdolnością kompozycji. Wycinać, przyklejać, zdobić – to trzy podstawowe kroki decoupage’u. Dziś to słowo jest również synonimem modnego twórczego hobby czy spędzenia wolnego czasu. Warto wspomnieć, że sztuka decoupage’u wymaga sporej cierpliwości, bowiem trzeba czekać, aż poszczególne elementy pracy wyschną. Na wykończenie pracy potrzeba czasem wielu dni albo i tygodni, bo przedmiot lakieruje się i ze trzydzieści razy, aby uzyskać odpowiedni efekt porcelany. Są osoby, które kładą nawet osiemdziesiąt warstw lakieru.